Newsletter

Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Ambasador

bartlomiej topa

Jaki jest Twój cel?

Traktuję swoje ciało jak narzędzie, instrument, dlatego chciałbym, żeby zdrowie
i dobra kondycja dopisywały mi jak najdłużej. Moją pasją jest triathlon. W tym roku, podczas zawodów Garmin Iron Triathlon, zamierzam ukończyć cykl pełnego IRONMANA w czterech odsłonach. Planuję też wystartować na dystansie sprinterskim w kolejnej edycji HTG i w Suszu. Poza tym, jesienią tego roku chciałbym wystartować w pierwszym w swoim życiu maratonie!

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie sportowe?

Dwukrotne ukończenie triathlonu na dystansie długim (2011, 2013).

Jak wygląda Twój trening?

Trenuję pod okiem znakomitych trenerów. Moim pierwszym trenerem był Piotr Netter - były trener kardy narodowej triathlonistów. Obecnie jestem pod opieką wielokrotnego mistrza Polski w tej dyscyplinie - Filipa Szołowskiego. Cykl treningowy przygotowujący do startów w triathlonie rozpoczyna się dla mnie jesienią i trwa około 7 miesięcy. Trenuję 5-6 dni w tygodniu po 2 godziny dziennie: pływam, jeżdżę na rowerze (w okresie zimowym na trenażerze) i biegam. Trening jest zróżnicowany.

Kiedy przygotowuję się do tegorocznych startów, w ciągu tygodnia pokonuję średnio 6 km na basenie, 70-80 km na rowerze, a biegam na dystansie 25 km. 

Po okresie startowym, który z reguły kończy się we wrześniu, następuje tzw. roztrenowanie - wtedy również sporo się ruszam, ale na moment „zapominam”
o triathlonie.

 

A jak wygląda Twój jadłospis?

Od 23 lat nie jem mięsa, produktów zawierających gluten, unikam też nabiału. Jem sporo ryb, warzyw i owoców. W związku z dużym zapotrzebowaniem energetycznym muszę dostarczyć swojemu organizmowi odpowiednią dzienną porcję węglowodanów, białka i tłuszczu. Istotnym elementem mojego codziennego jadłospisu są kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 6 w odpowiednich proporcjach. Od maja 2014 jestem uczestnikiem eksperymentu żywieniowego opartego na terapeutycznej surowej diecie. Moje przykładowe dzienne menu:

7:00-9:00 smoothie (surowe ziarna czekolady, lecytyna, glony morskie, mleko orzechowe, syrop klonowy), czarna kawa z surowym masłem kokosowym;

10:00-12:00 shake (GOOD HEMP PROTEIN, suszona żurawina, orzechy brazylijskie, truskawki, mleko orzechowe);

12:00-14:00 obiad (sałata, pomidory, orzechy włoskie, przyprawy ziołowe), deser (olej kokosowy, miód, orzechy, suszone śliwki, 20 ml oleju konopnego GOOD HEMP OIL);

16:00-18:00 kolacja (makaron z cukinii, zioła), deser (chałwa sezamowa, orzechy macadamia).

Obowiązkowo, w ciągu całego dnia, piję ok. 3-4l żywej wody (9 pH).

Jak zmotywowałbyś kogoś do podjęcia aktywności fizycznej, bycia zdrowszym?

Najczęściej pierwszym krokiem do podjęcia jakiejkolwiek zmiany jest dyskomfort, niezadowolenie. Paradoksalnie, do zmian trzeba być gotowym, do zmian się dojrzewa. Jeśli czuję się ociężały, zmęczony, niezadowolony, śpiący to jest to idealny moment na podjęcie „ryzyka” i na zmianę codziennej rutyny. Najlepiej wtedy w ogóle nie myśleć - założyć dres i wyjść na spacer, pobiegać, spojrzeć na zawartość lodówki, przyjrzeć się swojemu codziennemu menu.

Dlaczego Good Hemp?

Bo jest w pełni naturalny, bez chemii, konserwantów, barwników i innych dodatków. Posiada wszystkie potrzebne enzymy, ma znakomite proporcje kwasów
Omega 3, 6 i 9. Co również ważne, nie obciąża układu trawiennego.
Jest źródłem w pełni wartościowego białka, bez glutenu i białka zwierzęcego.

Ulubiony produkt?

GOOD HEMP PROTEIN.

Co jest twoją „pułapką” żywieniową?

Beza z musem pistacjowym (od Adamczyka).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 





 

 

 

 

 





 

 

 

 

 

 

 

 







 

 

 

 

Sklep jest w trybie podglądu

Użytkowanie sklepu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.

Click Shop | Hosting home.pl